W przebieralni

Przeczytano: 625 razy
W przebieralni

W przebieralniByliśmy ostatnio z kolegą na basenie. Po wejściu na basen udaliśmy się do przebieralni. Przebieralnie są to nieduże drewniane kabiny, posiadające wspólne ścianki boczne, w których to ściankach są porobione małe dziurki. Weszliśmy do kabiny aby się przebrać w kąpielówki, ale po chwili usłyszeliśmy obok kobiece głosy.

Z ciekawości spojrzeliśmy przez dziurki i okazało się, że obok do kabiny weszły dwie młode dziewczyny i też się przebierały. Jedna z nich stanęła do nas tyłem, także niewiele mogliśmy zobaczyć, ale wdzieliśmy jej sterczące, nieduże cycuszki. Druga natomiast z nich stała przodem w naszą stronę. Była to wysoka blondynka z dużymi piersiami. Fujary grzały nam mocno na samą myśl tego co zaraz uda nam się zobaczyć. Blondi zdjęła najpierw mini i ukazały nam się białe, koronkowe stringi opinające zmysłowo jej biodra. Po chwili jednym, zdecydowanym ruchem zsunęła z siebie te skąpe majteczki… i oto przed oczami mieliśmy w całej okazałości jej cipkę, lekko podgoloną z boków, z jasnymi kręconymi włoskami. Mieliśmy ten widok przed oczami przez dobrą chwilę, gdyż dziewczyna wyciągała dopiero kostium z torebki. Byliśmy tym widokiem bardzo podnieceni, zauważyłem kątem oka, że kolega masuje sobie pałę przez kąpielówki, to również i ja zacząłem się drapać po jądrach, gdyż sperma gotowała mi się w nich ostro. Lecz po chwili blondi wciągnęła już na tyłek dół od swojego jedno częściowego kostiumu kąpielowego, a my czekaliśmy niecierpliwie na dalszą cześć widowiska, i nie zawiedliśmy się. Blondynka zdjęła koszulkę i stanik, i ujrzeliśmy śliczne, duże /tak na oko rozmiar-3/ piersi. To sprawiło, że staliśmy pochyleni każdy przy swoim otworze w ścianie ciężko dysząc z podniecenia. Lecz po minucie dziewczyny wyszły i pokaz się zakończył.

Postanowiliśmy z kolegą, że jeszcze przez jakiś czas posiedzimy w przebieralni, licząc iż uda nam się jeszcze kogoś podejrzeć. I nie myliliśmy się.

Po kilku chwilach do kabiny po drugiej stronie ktoś wszedł, lecz okazało się, że to facet, co nas zupełnie nie interesowało, wobec czego czekaliśmy dalej. I tuż po wyjściu tego faceta do tej samej kabiny weszła kobieta, na oko 30 lat, duże piersi /4-5/, czarne włosy, szczupła, ubrana w obcisłe rybaczki i białą koszulkę na ramiączka. Widząc taką laskę zaczęliśmy niecierpliwie się kręcić po swojej stronie ścianki, szukając najlepszych otworów. Hałas spowodował, iż nasza sąsiadka podejrzliwie spojrzała się w naszą stronę. Szybko odskoczyliśmy od swoich dziurek, myśląc że zostaliśmy przez nią zauważeni. Po chwili zaryzykowaliśmy i po cichu zajrzeliśmy z powrotem, nie licząc na to, że coś ciekawego zobaczymy, gdyż myśleliśmy, że nasza pani już będzie ostrożna. Jakież było nasze zdziwienie gdy zobaczyliśmy ją pochyloną nisko ubraną już tylko w bardzo seksowne czarne, skąpe stringi, które to właśnie z siebie zdejmowała. Duże, jędrne piersi dyndały swobodnie bardzo podniecająco. Cipkę miała prawie zgoloną całkowicie, mała kępka czarnych włosków odznaczała się na podbrzuszu, szparkę miała wydepilowaną na zero, przez co jak unosiła później do góry nogi przy zakładaniu kostiumu było jej widać lekko rozwartą muszelkę.

Obraz ten tak nas podniecił, iż nie przerywając oglądania, obaj wyciągnęliśmy fujary z majtek i zaczęliśmy sobie sami trzepać. Po około dwóch minutach nasza pani przebrała się i wyszła. U nas podniecenie sięgnęło zenitu i bylibyśmy sobie sami ulżyli, gdyby za moment ktoś energicznie nie zapukał do naszej kabiny. Szybko zachowaliśmy nasze sterczące instrumenty i lekko uchyliłem drzwi chcąc zobaczyć co się stało.

loading…



I w tej samej chwili czyjaś ręka popchnęła otwierające się drzwi i do kabiny weszła nasza przed chwilą oglądana sąsiadka, mówiąc:
– Ładnie to tak podglądać innych, zaraz pójdę po kogoś z obsługi pływalni i zostaniecie wyrzuceni z basenu.
Zaczęliśmy z kolegą mocno się jąkać, że skąd, że my nic takiego nie robiliśmy, żeby nie szła na skargę. Paniusia się tajemniczo zaczęła uśmiechać, badawczo nam przyglądać szczególnie po naszych wypukłościach w spodenkach, i w końcu powiedziała:
– Dobrze, nic nie powiem, ale jak będziecie grzeczni i pozwolicie mi teraz popatrzeć na siebie.
Byliśmy tym faktem bardzo zaskoczeni i wahaliśmy się czy spełnić jej żądanie, bo co innego samemu patrzeć a co innego stać z fujarą na wierzchu przed obcą kobietą. Ale po jej kolejnym przynagleniu:
– Ściągać gacie w dół.

Zsunęliśmy kąpielówki i nasze oklapłe już nieco ze strachu kutasy zaczęły dyndać swobodnie na wierzchu. Nasza paniusia kazała nam wziąć fujary w ręce i zacząć walić sobie konia / zacząłem się zastanawiać, czy przez przypadek nie wiedziała przebierając się co my robimy za ścianką podglądając ją. Chcąc nie chcąc to robić zaczęliśmy sobie trzepać, ale ze strachu nie szło nam za dobrze. Po chwili nasza pani powiedziała do nas żebyśmy tak stanęli po obu stronach kabiny, żeby zasłonić jak najbardziej otwory w ścianach, i podeszła do nas, przykucnęła i zaczęła sama masować nam kutasy. To postawiło je szybko na baczność, lecz po chwili jakby jej tego było mało wsadziła sobie do ust moją pałę i zaczęła ostro robić mi laskę. Po jakiejś minucie zrobiła zmianę i obciągała teraz mojemu koledze, mnie przy tym masując ręką. Długo tego widoku nie mogłem wytrzymać i wysapałem, że zaraz trysnę. Laska szybko złapała mojego kutasa w usta i zaczęła mocno ssać, także po chwili miałem wspaniały orgazm i wlałem całą spermę w jej usta. Część tego nektaru połknęła, reszta wypłynęła jej kącikami ust na brodę, a mój sflaczały już kutas wypadł z jej ust. Zaraz też zwróciła się z powrotem w stronę kolegi, i po krótkiej chwili również on wytrysnął w jej usta. Jego wytrysk musiał być bardziej obfity, bo ochlapał jej całą twarz swoją spermą. Paniusia wstała, sięgnęła do torebki, wyjęła chusteczkę i wytarła sobie twarz z resztek naszego nasienia, i zapytała:
– Podobało się chłopcy?

Odpowiedzieliśmy, że bardzo. Powiedziała, że skoro nam już ulżyła to teraz my musimy strzelić jej minetę i zdjęła dół od kostiumu, usiadła na ławeczce w kabinie rozłożyła szeroko nogi i skinęła na mnie zachęcająco. Nie robiłem jeszcze tego nigdy, ale po minucie kręciłem językiem jak wiatrakiem, co doprowadziło ją w końcu do szczytowania. Kumpel w tym czasie bawił się jej cyckami, a ona masowała mu kutasa. Po orgazmie stwierdziła, że teraz musimy ją dobrze zerżnąć obaj. Na pierwszy ogień poszedł mój kumpel, i zaczął ją mocno posuwać na stojaka od tyłu, a ja w tym czasie korzystając z okazji usiadłem na ławce podsuwając jej swojego kutasa do ust. Zaczęła mi ciągnąć druta tak łapczywie, że myślałem już iż go zaraz urwie. Po kilku minutach doszedł w jej cipie mój kolega, tak że przyszła moja kolej na numerek. Po wstępnym obrobieniu mi laski ustami byłem już nieźle podjarany i skończyłem w jej gorącej, wypełnionej sokami i spermą kolegi cipie dużo szybciej niż mój kumpel.

Paniusia w czasie tych dwóch numerków miała chyba jeszcze ze trzy orgazmy. Na koniec wytarła sobie szparkę i uda z naszych soków, założyła z powrotem kostium, powiedziała „cześć chłopaki” i poszła na basen. Po chwili i my opuściliśmy kabinę i udaliśmy się na kąpielisko, niestety w tłumie rozebranych ludzi nie spotkaliśmy już naszej znajomej.

Był to mój i mojego kumpla pierwszy raz z kobietą.