Metamorfoza Anny

Przeczytano: 773 razy
Metamorfoza Anny

Metamorfoza AnnyPewnego razu musiałem zostać dłużej na uczelni. Moja Ania skończyła wcześniej i miała przygotować kolacje. Spotkanie na uczelni przedłużało się. Myślałem że już tam nie wysiedzę. W końcu wszystko się skończyło i wróciłem do akademika głodny jak wilk. Wszedłem do pokoju, przywitałem się z moją Niunią, zjadłem przepyszną kolację i poszedłem pod prysznic. Zajęło mi to jakieś pół godzinki. Wytarłem się, założyłem seksowne bokserki które dostałem od mojej Małej i wyszedłem.

Chciałem wejść do pokoju ale drzwi były zamknięte. Zapukałem i usłyszałem od Ani: „Kotuś to Ty?” Powiedziałem, że to ja i żeby się nie wygłupiała i otworzyła. Usłyszałem przekręcenie zamka i drzwi się uchyliły. Wszedłem do pokoju i zobaczyłem, że w pokoju palą się świece i leci nastrojowa muzyka. Pomyślałem sobie, że w końcu moje Kochanie zaczyna o mnie się starać i że będzie poważna rozmowa. Odwróciłem się i zobaczyłem, że Ania zamyka drzwi. Teraz dopiero ujrzałem jak ślicznie wygląda. Miała ułożone włosy, zrobiony makijaż, a na sobie satynowy czarny szlafroczek, do tego czarne, mieniące się rajstopy i śliczne jasno cytrynowe satynowe paputki na małym obcasie, wyglądała zabójczo pięknie, seksownie a zarazem romantycznie. Do tego jeszcze to Jej spojrzenie oczu dla których zrobiłbym wszystko i zniewalający uśmiech. Na sam widok mój mały zaczął się budzić.

Ania podeszła do mnie i bez słowa zaczęła mnie całować namiętnie. Złapała mnie jednocześnie za tyłek i przyciskała do siebie dodatkowo ocierając się o mnie i wiedząc, że uwielbiam dotyk jej ciała przez śliską satynę. Mój mały zaczął się ślinić i prężyć. Moja Niunia to czuła, przesuwała się teraz po nim swoim wzgórkiem łonowym. Czułem go doskonale. Zacząłem tracić nad sobą kontrolę. Chciałem ją wszędzie dotykać, łapać za uda, pupcie, nogi, piersi, całować po szyi! Lecz Ona nagle przestała i popchnęła mnie na łóżko. Powiedziała: „Hola, hola mój Drogi. Dzisiaj to Ja ustalam reguły. Podeszła do szafy i wyjęła czarne błyszczące rajstopy, które uwielbiałem, były niesamowicie śliskie i przyjemne. Nazywaliśmy to myziu-myziu:). Kazała mi się położyć na plecach, usiadła na mnie, i kolejno zaczęła przywiązywać moje ręce do łóżka czarnymi rajstopami. Potem zsunęła się na dół i zrobiła to samo z moimi nogami.

Podniosła się ze mnie, zsunęła satynowy szlafroczek i przeżyłem szok. Moja Anulka przemieniła się w jednej chwili z seksownej i romantycznej w Kobietę Wampa która wiedziała czego chce. Wyglądała niczym napalona Tygrysica. Miała na sobie nie rajstopy, lecz piękne czarne połyskujące pończochy wykończone koronką, które były przypięte do granatowego satynowego gorsetu, który pięknie opinał ciało mojej Niuni. Było widać jej piękne piersi, które wypełniały miseczki gorsetu i uśmiechały się do mnie. Miała do tego jeszcze czarne springi, również z myziulkowatego materiału. Całość dopełniały seksowne paputki z puszkiem. O mało nie spuściłem się w majtki. Chciałem wyrwać się i ją pieścić. Gładzić jej ciało w satynowej bieliźnie. Przyssać się do Jej muszelki. Ale byłem bezradny – Ania przywiązała mnie solidnie.
Uśmiechnęła się do mnie uwodzicielsko i spytała – „Zaskoczony? Chyba nie myślałeś, że wiecznie będziesz mnie widywał w strojach na luzie? Ja też lubię wyglądać seksi. Coś się we mnie zmieniło – nie chce być już szarą myszką – chce być prawdziwą kobietą – piękną, mądrą i podziwianą. I chcę by mój mężczyzna był ze mnie dumny.”

Byłem zaskoczony, w końcu moja Niunia wiedziała czego chce, w końcu moje słowa nie poszły na marne. Patrzyłem tak na nią i narastało we mnie pożądanie, czułem się tak jak wtedy, gdy się poznaliśmy, gdy spędzaliśmy ze sobą pierwsze dni. Do tego jeszcze widok niesamowicie apetycznej Ani spowodował, że mój mały stanął jak nigdy. Moja Mała to zauważyła i po krótkim namiętnym pocałunku zaczęła mnie pieścić. Najpierw całowała mnie po szyi, torsie, brzuszku, udach, stopach, potem podniosła się wyżej i zsunęła mi bokserki. Mój wacuś wyskoczył jak ostrze noża sprężynowego. Ania natychmiast zaczęła go pieścić. Co chwilę brała go do buzi i ssała. Brała go tak głęboko, że aż czułem jej przełyk. Bawiła się moimi jądrami. Całowała je i gładziła. Byłem w niebie, myślałem, że zaraz wystrzelę. Ale moja Niunia znała mnie doskonale, przerwała swoje zabawy, podniosła się do moich ust i zaczęła całować. Po chwili zsunęła się niżej i zaczęła jeździć mi swoim brzuszkiem po moim, potem po małym, zsunęła się jeszcze niżej i zdjęła paputki i zaczęła bawić się stopami moim małym. Było świetnie.

Po kilku chwilach podsunęła mi swoje stopy do ust i nosa. Uwielbiałem całować i pieścić stopy mojej Niuni. Do tego uwielbiałem ich zapach, był bardzo podniecający. Mieszanka zapachu nowych pantofli, pończoch i lekki ale niesamowicie seksowny zapach stópek mojej Kochanki. Mały prężył się jak tylko mógł. Ania to doskonale widziała. Ja nie przestawałem całować jej stópek. Myziałem je noskiem i językiem. Annie się to podobało, zaczęła myziać się po piersiach i brzuszku, schodziła niżej i bawiła się swoją muszelką przez stringi. Co to był za widok. Jej dłonie przesuwały się po śliskim materiale gorsetu i pończoch. Dotykały brodawek, które sterczały tak mocno, że było je widać przez materiał gorsetu. Było widać, że też jest podniecona.

loading…



Nagle wstała i zsunęła czarne springi. Ujrzałem jej nabrzmiałe wargi i soczki. Znowu mnie zaskoczyła. Nie było na niej ani jednego włoska. Nigdy nie miałem okazji zobaczyć jej wygolonej i to mnie jeszcze bardziej podnieciło. Muszelka była cała w soczkach mojej Kochanki. Ania opuściła się na mnie, wzięła mojego sterczącego Wacka i zaczęła celować do swojego łona. Co to było za uczucie. Niesamowicie ciasno i przyjemnie. Ania siedziała na mnie a ja nie mogłem ani Jej pocałować, ani dotknąć. To było okrutne ze strony Mojej Bogini, ale jakże podniecające. Ania wsunęła całego penisa do swojej muszelki i zaczęła wolno poruszać swoim tyłeczkiem w górę i w dół. To był odlot. Patrzyłem jak moja niesamowicie seksowna Kobieta ujeżdża mnie. Gorset marszczył się wraz z Jej ruchami. Pończochy mieniły się cudnie. Wyobrażałem sobie jakby to było super ją dotknąć i pomyziać po pupci i nogach odzianych w pończochy. Jaj niesamowicie byłoby poczuć jej ciało.

Ania zaczęła przyśpieszać i głośno dyszeć. Widziałem jak rośnie w niej podniecenie, ale jednocześnie czułem, że już długo nie wytrzymam. Jeszcze parę ruchów, coraz bliżej, coraz szybciej i mocnej i głębiej. Ania zaczęła kochać się ze mną coraz ostrzej, było widać jej ekstazę. W pewnej chwili złapała mnie mocno za głowę i dostała niesamowicie długiego i mocnego orgazmu. Było super, Ania unosiła się i opadała, a mój mały wchodził po same jajka. Czułem ją doskonale, chciałem robić to szybko i głęboko, chciałem nie przestawać, ale nagle wytrysnąłem w Ani i dostałem niesamowitego orgazmu, moja sperma zalewała moją Kochankę od środka co się Jej podobało. W końcu orgazmy przeszły i zaczęliśmy się całować, Anna w ekstazie, tuliła się do mnie jak kotka, masowała i całowała.

Podsunęła się wyżej i podsunęła mi swoją muszelkę. Od razu zacząłem ją pieścić. Wsuwałem język do jej szparki, bawiłem się łechtaczką, a moja Niunia znowu zaczęła się wić i głośniej oddychać. Podobało się to Jej. Uwielbiała gdy językiem doprowadzałem ją do orgazmu, teraz chciała tego samego. Starałem się jak mogłem. Ania położyła się na mnie i czułem teraz jej brzuszek w satynowym gorsecie na twarzy, poruszała nim gładząc mnie po twarzy. Narastało we mnie znowu podniecenie, mały zaczął twardnieć, mój Wamp zaczął poruszać swoją cipką imitując seks, ja robiłem dalej swoje, teraz języczkiem bawiłem się otworkiem a noskiem masowałem łechtaczkę. Czułem, że Ania zaraz wystrzeli. Nie myliłem się. Nagle przycisnęła się do mojej twarzy i zaczęła jęczeć z rozkoszy orgazmu. Myślałem że mnie udusi, tak mocno się dociskała. Po kilkunastu sekundach przeszedł Jej orgazm i zaczęła mnie całować.

Poprosiłem, żeby mnie rozwiązała. Zrobiła to nie myśląc. Jak to zrobiła ja od razu złapałem moją Niunię i odwróciłem. Ania wiedziała co jest grane. Uklękła przede mną i wypięła tyłeczek. Ja nie czekając wszedłem z impetem w Jej cipkę. Aż jęknęła z przyjemności. Ja byłem tak podniecony, że świat dla mnie przestał istnieć. Liczyło się teraz tylko to, żeby jak najlepiej kochać się z moją Kochanką. Wchodziłem jak najgłębiej i mocno, robiłem to szybko, Ania jęczała cały czas. Słychać było mlaskanie jej małej i mojego małego. Cały czas myziałem ją po pleckach, nogach, pieściłem jej piersi w satynowym gorsecie. Długo nie wytrzymałem i znów zalałem spermą moją Niunię.

Zaczęliśmy się całować, przytulać i płakać ze szczęścia. Jeszcze nigdy nie było nam tak ze sobą dobrze. Po tym zdarzeniu byliśmy szczęśliwsi. Anna zaczęła się ubierać bardziej kobieco a i ja zacząłem bardziej dbać o siebie. Wcześniej byłem dumny ze swojej Ani ale po tym co dla mnie zrobiła była dla mnie ideałem kobiety.