Zarobić na wakacje

Przeczytano: 1 920 razy
Zarobić na wakacje

Zarobić na wakacjeRozpoczęły się wakacje. Wszyscy gdzieś wyjeżdżali ze znajomymi, a ja nie miałam kasy żeby się ruszyć z tego miasta. Postanowiłam któregoś razu, że zarobie sama pieniądze na wyjazd wakacyjny. Mam na imię Pati i miałam wtedy 18 lat. Pracy nie było jak wszędzie więc nie mogłam nic wymyślić. Wiedziałam, że mam ładne ciało i postanowiłam to wykorzystać. Nie od razu zgodziłam się na takie rozwiązanie, długo to rozważałam ale w końcu się przełamałam i stwierdziłam, że nie ma innego wyjścia z tej sytuacji. Nie ma innego wyjścia aby uciec z tej miejscowości i odpocząć.

Pewnego upalnego dnia kiedy obudziłam się rano, nikogo nie było w domu. Powiedziałam sama do siebie, że czas najwyższy rozpocząć zarabianie na wyjazd i nie ma się co nad sobą użalać. Wstałam z łóżka, stanęłam przed lustrem i pomyślałam – Muszę upaść tak nisko jak dziwka, żeby wyjechać gdzieś na wakacje kiedy inni już dawna korzystają, nie myśląc o durnej forsie. Ogarnęła mnie złość ale chęć wyrwania się stąd była większa niż wszystko. Ubrałam się w krótką sukienkę na ramiączkach, która ledwo sięgała do kolan, a na bose stopy założyłam klapeczki. Zapewne nie wyglądałam jak dziwka ale normalna dziewczyna, która cieszy się wakacjami lub która powinna się cieszyć, a nie ma na to funduszy.

Było niesamowicie duszno i gorąco. Skoro miałam iść się pieprzyć jak suka to stwierdziłam, że lepiej jak zdejmę majteczki i stanik bo i tak nie będzie mi potrzebny, a będę czuła się przewiewniej. Ponownie stanęłam przed lustrem, poczułam się niepewnie, bałam się że sukienka się podwinie i będzie widać moją cipkę, ale w końcu miałam iść pracować na ulicy. Wyszłam z domu wczesnym rankiem, była chyba godzina 8.00, od razu poszłam na ulice na której z reguły stały zawodowe kurwy. Idąc tam nękało mnie wiele myśli jednocześnie. Kiedy przyszłam na miejsce nie było tam żadnej kobiety pracującej. Wyglądałam jak zwykła dziewczyna czekająca na stopa. Stałam tak chyba z godzinę kiedy nagle zatrzymał się koło mnie samochód, a kierowca otworzył mi drzwi. Byłam przerażona i trochę tak jakby wbrew sobie wsiadłam do tego wozu. W samochodzie była tylko jedna osoba – kierowca. Był to starszy facet który wyglądał jakby był już po 50-siątce.

Myślałam, że gorzej być nie może ale nie wiedziałam jeszcze co czeka mnie do późnej nocy. Mężczyzna zapytał gdzie jadę, a ja odpowiedziałam mu że chce 100zł za seks. Wcale go ta opowiedz nie zdziwiła co mnie przeraziło. Zgodził się ale powiedział, że za taka cenę to on ustala reguły. Byłam przerażona i nic nie opowiedziałam. Starałam się nie dać poznać po sobie, że się boję. Zatrzymaliśmy się gdzieś w lesie, mężczyzna wysiadł, podszedł do mnie, otworzył moje drzwi. Powiedział do mnie żebym rozpięła mu rozporek i masowała jego penisa. Spełniłam jego polecenie myśląc o 100 złotowym banknocie.

Obrzydził mnie zapach jego członka ale wzięłam go w dłonie i masowałam. Po chwili mężczyzna kazał mi zrobić loda, wziąć penisa do buzi i lizać go. Powiedziałam, ze to nie wchodzi w rachubę. Na co on odparł, że nie dostanę zapłaty i zaczynał zapinać spodnie. Musiałam się przełamać. Rozpięłam jego rozporek i dotknęłam z wielkim obrzydzeniem ustami jego penisa. Jego główka od razu z powrotem napęczniała i zrobiła się twarda ale niestety nieprzyjemny zapach nie zniknął. Robiłam mu loda i miałam co jakiś czas odruchy wymiotne. Jego penis zaczynał wydzielać małą ilość spermy. Czułam jej słonawy smak. Byłam załamana.

Po krótkiej chwili, która dla mnie dłużyła się jak wieki, wyciągnął członka i podciągnął moją sukienkę. Kiedy zobaczył, że jestem bez majtek zaśmiał się i powiedział – Niegrzeczna suczka. Zawstydziłam się. Wsadził mi palec w cipkę, głośno jęknęłam. Potem położył mnie na fotelu i wsadził mi członka w cipkę. Posuwał mnie coraz szybciej i szybciej, było mi niewygodnie w tej pozycji. Powoli zaczynał dochodzić. Wyciągnął kutasa z mojej cipki i pociągnął mnie za rękę aż usiadłam na fotelu. Siłą otworzył moje usta i wsadził mi pulsującego członka do buzi. Poczułam jak wlewa się do moich ust ciepła, słona substancja o nieprzyjemnym smaku, zapachu i konsystencji. Słyszałam tylko jak krzyczał – Połykaj to ty głupia suko albo nie dostaniesz kasy. Dużo ilość spermy trysnęła mi do gardła i zakrztusiłam się nią. Połykając część, a część wypluwając biegłam w stronę krzaków. Rzuciłam się na ziemię i rzygałam chyba z 10 minut. Mężczyzna stał nade mną i się śmiał głośno.

Kiedy przestałam już rzygać powiedział do mnie, że nie dostane 100zł które były w umowie bo nie połknęłam całej jego spermy. Te słowa zwaliły mnie z nóg. Siadłam i się popłakałam. Mężczyzna odparł, że da mi 50zł i odwiezie mnie na miejsce z którego mnie zabrał. Wzięłam pieniądze nie patrząc na niego. Płakałam całą drogę. Kiedy mnie wysadził zdałam sobie sprawę, że musiałam zgubić klapki bo byłam na boso.

Rozgrzany asfalt strasznie palił mnie w stopy. Zawsze dbałam o swoje stópki które teraz zaczynały mnie piec od gorącej nawierzchni. Stanęłam na gorącym piasku na poboczu drogi i tam czekałam na następnego klienta. Próbowałam się opanować i nie płakać po wcześniejszej sytuacji. Było strasznie upalnie i ruch się trochę zmniejszył. Po jakichś dwóch godzinach nadjechał następny samochód. Zatrzymał się i zobaczyłam w nim 4 osoby, byli to młodzi faceci zapewne wracający z jeziora. Zapytali czy mnie podwieźć, na co chętnie się zgodziłam.

W tym momencie straciłam chęć na jakąkolwiek dalszą pracę. Postanowiłam wrócić do domu i spędzić wakacje jak zwykle w tym znudzonym mieście. Było mało miejsca, więc usiadłam na tylnym siedzeniu na kolanach jednego z facetów. Mogli mieć około 24 lat. Siedząc tak zmęczona nawet nie dostrzegłam, że podwinęła mi się sukienka, a moja cipka była dobrze widoczna. Szybko zorientowałam się, że wszyscy z nich już to zauważyli i się podśmiewali cicho ze mnie. Jeden z nich zapytał dlaczego jestem na boso, a ja nie odpowiedziałam nic i byłam bardzo zawstydzona. Wziął moje stopy i zaczął je całować, lizał je. Sprawiło mi to wielką przyjemność. Przeszedł mnie dreszcz i mocno mnie wszystko podnieciło.

loading…



Kierowca nagle zapytał mnie czy obsłużę ich wszystkich za 2000zł. To pytanie nie zaskoczyło mnie gdyż zdawałam sobie sprawę, że musieli się napatrzeć na moja cipkę i spodobała się im. Wszystkie moje koleżanki zawsze mówiły mi, że mam przepiękną cipkę. Zaskoczyła mnie suma jaką miałam otrzymać. Pomyślałam, że za takie pieniądze można spędzić piękne wakacje. Zgodziłam się od razu ale potem nękały mnie myśli, co mogą chcieć za taką kasę. Dojechaliśmy do ich domu. Był to niewielki domek jednorodzinny, jak się domyśliłam – rodzinka jednego z nich musiała gdzieś wyjechać, a on z cała paczką sobie baluje. Zabawa w wakacje – nie dla mnie, pomyślałam, ja muszę pracować na zabawę. Kiedy byliśmy już w domu jeden z nich zapytał czy wiem co to jest bukkake. Odpowiedziałam ze nie.

Wytłumaczyli mi, że będą chcieli mnie pieprzyc, a potem chcą mi się spuścić na twarz tyle razy ile tylko będą chcieli. Pomyślałam wtedy: – Czy wszyscy kurwa tutaj muszą być tak zboczeni żeby nie wystarczył im zwykły seks. Wszystkiego miałam dość na dzisiaj. Siadłam na podłodze i się rozpłakałam. Jeden z nich zaczął się śmiać, wyciągnął ze spodni członka i wsadził mi go do buzi. Zapach na szczęście nie był tak odurzający jak tamtego starucha. Pomyślałam, że jak przełknęłam cześć spermy starego faceta to co za problem zrobić to jeszcze raz, a 2000zł dodawało mi otuchy.

Zaczęłam robić mu loda, energicznie posuwając głową. Kiedy drugi podszedł do mnie od tyłu, podwinął moja sukienkę i wsadził mi palec w cipkę i odbyt, co bardzo mnie podnieciło. Coraz szybciej ruszałam głowa. Mój języczek oplatał całego peniska mojego sponsora wakacji. Po chwili sponsor nie wytrzymał. Spuścił się wielką ilością spermy do moich ust. Miała podobny smak jak tego starucha – mojego pierwszego klienta. Ale patrząc na faceta o ładnej budowie ciała i mając w pupci i cipce paluszki innego ładnego mężczyzny równie mocno napalonego jak dwóch pozostałych, przełamałam się i połknęłam całą spermę. Wylizałam jego kutasa do czysta z myślą o jakiejś dopłacie. Koleś był usatysfakcjonowany. Jednak wszystko miało się dopiero zacząć.

Poczułam jak z mojego odbytu i cipki wysuwają się już po dwa palce i czułam wielkie podniecenie. Oba moje otworki pulsowały z podniecenia i były mocno rozszerzone. Facet, który masował je wcześniej kazał położyć mi się na nim, ściągnął moja sukienkę i wszedł we mnie. Czułam jego wielkiego penisa rozrywającego moją cipkę. Ból był niesamowity ale wciąż podniecenie brało górę. Jeden z pozostałych podszedł od tyłu i nie mogąc oprzeć się rozwartemu otworowi w moim odbycie wyciągnął penisa, splunął w moją pupcie i wsadził w nią członka. Pierwszy raz byłam posuwana w obie dziurki na raz. To już przestawało sprawiać mi przyjemność. Bolało mocno. Szczególnie pupa. Nie mogłam nic zrobić, byłam skazana na ich laskę.

Mężczyzna, który cały czas siedział i nic nie robił teraz poszedł do mnie od przodu, wyciągnął kutasa i wsadził mi do buzi. Byłam przerażona, ciężko mi się oddychało, byłam posuwana przez trzech wielkich, napalonych facetów w tym samym czasie. Przez chwile dostrzegłam, że koleś który spuścił mi się wcześniej do buzi teraz siedział na fotelu, masował swojego penisa i patrzył na mnie jak na małoletnią sukę. Jego członek z powrotem przyjął olbrzymie rozmiary. Facet któremu robiłam loda wsadzał mi tak głęboko, że wiedziałam że zaraz zwymiotuje. Wyciągnął członka na chwile a ja zaczęłam rzygać, cały czas byłam pieprzona. Koleś na kanapie zaczął się śmiać, a mi było głupio. Krzyknął – Będziesz musiała wytrzeć podłogę jak skończymy, hehe.

Po chwili znów miałam w ustach członka. Jednak nie na długo. Wyciągnął go i spuścił mi się na twarz. Chciałam ją przetrzeć ręką ale nie pozwolił mi. Czułam jak po twarzy spływa mi sperma, z samego czoła, a potem po ustach i brodzie. Poczułam, że z mojego tyłka wysunął się szybko penis co sprawiło mi ból. Człowiek podbiegł natychmiast do mnie i zrobił to samo co tamten przed chwilą. Krzyczałam z bólu bo strasznie piekła mnie pupa. Duża ilość trafiła do ust, zakrztusiłam się i znów mimo woli przełknęłam cześć spermy, a reszta trafiła na moje włosy, oczy, nos. Ciężko mi było patrzeć kiedy na powiekach czułam kleista substancje. Teraz wyszedł facet z mojej cipki, oczywiście spuścił się mnie jak pozostali. Moja twarz była teraz cała pokryta spermą, nie było suchego miejsca. Musiałam wyglądać jakbym miała grubą warstwę maseczki na twarzy. Wiedziałam, że do końca życia zapamiętam czym jest bukkake. Ale to nie był jeszcze koniec.

Mężczyzna który siedział na kanapie podszedł do mnie, brutalnie pociągnął mnie za nogi, przewrócił na plecy i wszedł w moja cipkę. Posuwał mnie jakiś czas. Czułam dziwny zapach spermy. Po brodzie i szyi spływała sperma. Zaraz poczułam ją na swoich nie dużych piersiach. Jak na swój wiek i tak miałam duże cycuszki. Mężczyzna dochodził, wyszedł ze mnie, kazał otworzyć mi usta. Zrobiłam posłusznie co kazał z myślą o obniżeniu mojej pensji za tą usługę. Spuścił się ponownie do buzi, a ja sama z siebie połknęłam wszystko ponownie. Zaśmiał się i powiedział, że jestem bardzo grzeczna. Po wszystkim zapytałam się czy mogę skorzystać z prysznica, na co wszyscy odparli ze nie.

Załamałam się, miałam dosyć cholernego dnia. Pozwolili mi tylko wytrzeć twarz w papier toaletowy. Kazali mi jeszcze zetrzeć obrzyganą podłogę. Jakby to była moja wina. Starłam posłusznie. Moja twarz nie przyjemnie się kleiła i czułam ten zapach spermy. W ustach miałam cały czas posmak spermy. Dostałam do ręki 2000zł jak obiecali. Byłam szczęśliwa. Odwieźli mnie do miasta ale dalej musiałam wrócić sama. Było już bardzo późno. Jak pamiętam była godzina 2.00. Byłam przerażona, że trwało to tyle czasu. Ale moje zmęczenie było potwierdzeniem tego, że mój zegarek nie nawalił. Dobrze, że na ulicach było mało ludzi. Dziwnie musiałam wyglądać na boso, idąc do domu.

Kilku ludzi patrzyło się na mnie dziwnie i jacyś chłopcy podśmiewali się ze mnie, ale miałam wszystko gdzieś. Najważniejsze dla mnie było, że mam w portfelu 2050zł. Wróciłam do domu, na szczęście wszyscy już spali. Dokładnie się wykąpałam, myjąc dobrze twarz. Lekko spieczone stopy posmarowałam kremem. Stanęłam przed lustrem i spojrzałam na siebie jak na najzwyklejszą dziwkę. Coś się we mnie zmieniło co widziałam tylko ja. Wciąż czułam ból w pupie i cipce. Były tak nienaturalnie rozszerzone.

Położyłam się spać. Pojutrze wyjechałam na wakacje do starej znajomej. Było cudownie, postanowiłam nikomu o tym nie mówić ale musiałam to gdzieś opowiedzieć. Taki ten świat już jest – chory.