Ania – kuzynka żony

Przeczytano: 2 094 razy
Ania - kuzynka żony

Ania - kuzynka żonyCała sytuacja miała miejsce niecały rok temu – miałem wtedy 32 lata…………

Ania – 16-to letnia kuzynka mojej żony – słodka blondyneczka – szczupła a mimo to dość dobrze wyposażona przez naturę. Jej biust kręcił mnie już od około roku – Ania odwiedzała nas w każde wakacje. Odkąd ze słodkiego dzieciaczka zmieniła się w młodziutka laseczkę myślałem o niej dość często i mimo normalnego współżycia z żoną zdarzało mi się walić konia np. pod prysznicem myśląc o Ani.

Był początek Lipca – żona pojechała na delegację, a ja miałem odebrać Anię z dworca. Podjechałem pod dworzec, z niemałym trudem znalazłem miejsce aby zaparkować samochód. Czekałem niecałe 10 minut i w wejściu pojawiła się Ania – ubrana w bluzeczkę na ramiączkach, z rozpuszczonymi włosami, uśmiechnęła się do mnie i powiedziała „Cześć wujku” – nie mogłem oderwać od niej oczu – była wspaniała – jeszcze ładniejsza niż w zeszłym roku – szybko przywitałem się, wziąłem od niej podróżną torbę i wsiedliśmy do samochodu.

Tego samego dnia wieczorem strasznie się rozpadało – siedziałem w salonie i oglądałem jakieś bzdury w telewizji – nudziło mi się – wiec wziąłem z lodówki piwko i powoli sobie popijałem. Ania siedziała w pokoju, który dla niej przygotowaliśmy i słuchała muzyki – jakieś głupawe disco i Hip-Hop. Pomyślałem o niej i poczułem jak moje spodnie robią się zbyt ciasne. Wypiłem jeszcze jedno piwko i postanowiłem iść sprawdzić co u niej słychać, zapukałem i gdy usłyszałem „proszę” (była dobrze wychowaną dziewczyną) wszedłem do pokoju. Ania leżała na łóżku i słuchała muzyki – przebrała się i teraz nosiła białą bluzkę i niebieską plisowaną spódniczkę do kolan. Zapytałem „nie nudzi ci się? Może oglądniemy coś na DVD?” Zgodziła się.

Siedzieliśmy w salonie, ja puściłem jakiś film, patrzyliśmy przez chwilę, Ania wydawała się pochłoniętą filmem, a ja nie mogłem oderwać od niej oczu – jej ciemno-blond długie włosy spływały na ramiona, oczy miała niebieskie, ale nie takie jak u mojej żony – w jej oczach można było utonąć, patrzyłem jak jej wspaniałe piersi podnoszą się i opadają pod cienkim i lekko prześwitującym materiałem bluzeczki, widziałem jej koronkowy biustonosz okrywający te skarby. Patrzyłem na jej nogi – nogi miała naprawdę niezłe – niemal jak modelki, zresztą zostanie modelką było jej marzeniem – to dość typowe dla dziewczyn w tym wieku. Znowu poczułem jak moje spodnie robią się zbyt ciasne.

Odwróciłem w końcu wzrok i postanowiłem wypić kolejne piwko, wychodząc zapytałem „Aniu napijesz się piwa?” spojrzała na mnie lekko zdziwiona, ale odparła „Tak chętnie”

Przyniosłem dwie butelki i pucharek dla niej – nalałem, Ania uśmiechnęła się i powiedziała „Wujku, wiesz w domu takie coś by nie przeszło” również się uśmiechnąłem, mrugnąłem do niej i powiedziałem – „Są wakacje, nikt w domu nie musi nic wiedzieć”.

Popijaliśmy piwko, Ania straciła zainteresowanie filmem i rozmawialiśmy o jakichś mało istotnych sprawach. Ania w miarę jak ubywało browarka w jej pucharku coraz częściej się śmiała – widać było, że nie jest szczególnie obeznana z alkoholem, co raczej było dość dziwne biorąc pod uwagę dzisiejszą młodzież.. no ale ona przecież była dobrze wychowana.

Przyniosłem kolejne piwa – Ania piła i coraz bardziej plątał się jej język, o filmie dawno zapomnieliśmy siedzieliśmy naprzeciwko siebie – ja na fotelu, ona na sofie. Ania jakby lekko zapomniała o swoim dobrym wychowaniu, bo z mojego fotela miałem całkiem dobry widok na jej majteczki świecące bielą pomiędzy rozchylonymi nogami, ona nie zauważyła, że gapie się tam dość bezczelnie. Śmiała się z opowiadanych przeze mnie dowcipów nawet tych najgłupszych.

Poszedłem po kolejne piwa, ale niestety lodówka świeciła pustkami, wróciłem i z barku wyciągnąłem wino – postawiłem lampki i nalałem, Anka wypiła wino szybko.. właściwie za szybko i powiedziała „Ale dobre to wino!”. Szybko nalałem jej następny kieliszek. Ania była bardzo wstawiona – przesiadłem się na sofę koło niej i zacząłem się za nią zabierać – położyłem rękę na jej kolanie – niestety pomimo jej stanu szybko dała mi do zrozumienia, że to niewłaściwe, obróciłem to w żart, ale poczułem się trochę głupio.

Zadzwonił telefon – wyszedłem do drugiego pokoju odebrać – dzwonił wspólnik – trochę byłem wkurwiony, bo miałem urlop a ten zawracał mi głowę jakimiś bzdurami – rozmawiamy około 15 minut. Skończyłem rozmowę i wróciłem do salonu – Ania leżała na sofie, a w butelce znacznie ubyło wina – gdy wychodziłem było go znacznie więcej – Ania musiała się sama obsłużyć – pomyślałem.

Usiadłem na fotelu i patrzyłem na nią – leżała na wznak – uśmiechałem się, ponieważ tak zabawnie trzymała w buzi paluszek – Druga ręka zwisała bezwładnie z sofy – patrzyłem na jej buzię – taką spokojną i słodką, usta miała lekko rozchylone, a jej złote włosy leżały rozsypane bezładnie.

loading…



Podszedłem do niej, lekko potrząsnąłem jej ramieniem i powiedziałem -„Aniu wstawaj” – zero reakcji, siadłem obok niej, chwilę patrzyłem na jej twarz, a moja ręka jakby przypadkowo wylądowała na jej kolanie, przesunąłem ją wyżej cały czas patrząc na jej twarz – nadal zero reakcji – macałem ją po udzie, moje palce muskały jej majteczki. Podwinąłem jej spódniczkę i i patrzyłem na jej cipkę okrytą koronkowymi stringami, włożyłem palec przesuwając paseczek materiału broniący mi dostępu do jej szparki, – lekko poruszałem palcem pomiędzy różowymi wargami jej doliny miłości, gdy poczułem, że nieco się nawilżyła, delikatnie włozyłem palec do jej tunelu rozkoszy.

Stringi przeszkadzały mi – lekko uniosłem jej pupcię i zsunąłem je, cały czas patrzyłem na jej twarz, nadal spała spokojnie. Rozchyliłem jej nogi pochyliłem się i poczułem zapach jej młodziutkiej cipki, włożyłem język przez kilka minut robiłem jej minetkę Ania oddychała coraz szybciej, jej usta rozchyliły i lekko pojękiwała w końcu a jej ciałem wstrząsnął orgazm. Trochę się przestraszyłem, spojrzałem na jej twarz, nadal spała – usta miała dość szeroko otwarte i oddychała nieco szybciej, ale spała. Wylizałem jej cipkę do czysta.

Zdjąłem spodnie – mój kutas stał jak drut – nie mogłem jej normalnie zerżnąć – w czasie gdy bawiłem się jej cipką zauważyłem, że nadal jest cnotką – nie mogłem jej zerżnąć, ale musiałem coś ze sobą zrobić, bo ciśnienie rozsadzało mnie od środka.

Rozpiąłem guziczek po guziczku jej bluzeczkę – jej piersi były wspaniałe – idealne – zsunąłem ramiączka jej biustonosza i wydobyłem te skarby – były naprawdę spore – oczywiście nie były obwisłe – to były najwspanialsze cycki jakie kiedykolwiek widziałem, chwilę lizałem i ssałem jej sutki aż zrobiły się twarde, następnie włożyłem swojego kutasa pomiędzy jej cycki, ściskając je jednocześnie z dwu stron – było wspaniale – jej miękka skóra pieściła mojego rycerza, nie dokończyłem oczywiście, teraz przyszła kolej na deser – jej słodkie wilgotne usta.

Kleknąłem obok jej głowy. Włożyłem mojego ptaka pomiędzy jej wargi – usta nadal miała dość szeroko rozchylone, więc nie miałem szczególnego kłopotu z wsunięciem go głębiej, było cudownie – żałowałem, że Ania nie może possać mojego kutasa, ale i tak było wspaniale – jej gorące wilgotne usta pieściły mojego ptaka, czułem jaj jej język ociera się o główkę mojego węża, wsadzałem naprawdę głęboko, ale nie chciałem przesadzić, w końcu przecież mogłaby się udusić, gdybym włożył go zbyt głęboko, trzymałem ją za włosy i poruszałem jej głową i swoim tyłkiem w końcu wystrzeliłem. Wydawało mi się, że wytrysk trwa bez końca, wyciągnąłem mojego sflaczałego już kutasa, z kącika jej ust wypłynęła sperma. Wtedy zrobiłem coś, dziwnego – wytarłem swojego ptaka w jej włosy – nie wiem dlaczego to zrobiłem, ale wtedy mnie to jakoś podkręciło.

Pomyślałem, że nie głupio będzie zrobić parę fotek – wziąłem moją cyfrówkę i pstryknąłem kilka.

Patrzyłem na jej ciało – do niedawna takie niedostępne – mój obiekt marzeń, a teraz leży tu naga, z jej ust cieknie moje nasienie, podnieciłem się ponownie, po paru chwilach mój rycerz znowu był gotowy do akcji – znowu włożyłem pomiędzy jej cycki powoli poruszałem moim kutasem – jej biust wspaniale go pieścił, czułem, że zaraz wystrzelę – spuściłem się na jej twarz, i cycki – sam byłem zdziwiony, że aż tyle tego było – drugi raz w krótkim odstępie czasu – moja fabryka dobrze się spisuje – pomyślałem i uśmiechnąłem się w duchu do siebie.

Jej cudna słodka buzia ociekała spermą, jej mlecznobiałe piersi też. Zrobiłem parę fotek – aż tak nie zabawiałem się z żadną kurwą, pomyślałem, żadna nie zgodziłaby się na to, a ten aniołek nie miał żadnego wyboru – zrobiłem co chciałem pomyślałem. Trochę czasu zajęło mi umycie jej, najbardziej kląłem na swoją głupotę – po jaką cholerę wycierałem swojego ptaka w jej włosy – umycie ich było trudne, a końcu jednak doprowadziłem ją do por zadku, ubrałem i poszedłem spać, w nocy o niej śniłem.

Rano wstałem umyłem się, Ania siedziała przed telewizorem z kwaśna miną – pomyślałem „Coś wie?”, ale ona uśmiechnęła się blado i powiedziała
– Wujku strasznie boli mnie głowa masz coś co pomoże? – Jasne odparłem – zaraz skoczę do sklepu i kupie dla ciebie piwko – to na pewno ci pomoże……..