Maturzystka Karolina

Przeczytano: 804 razy
Maturzystka Karolina

Maturzystka KarolinaHistoria, którą chciałbym opowiedzieć to prawda, nie jakaś tam zmyślona bajka. Na początek kilka słów o mnie mam 26 lat niedawno skończyłem studia historii i od około pół roku pracuje w pewnym Polskim liceum. Aktualnie przygotowuje maturzystów do egzaminu i w grupie historycznej jest pewna dziewczyna, która bardzo mi się podoba (jestem zwykłym facetem). Ma ona piękne imię Karolina. Wygląda po prostu jak anioł. Ma jasne włosy, nie do końca sięgające ramion, jest wysoka z piękną talią i biustem. Ale to co mnie w niej najbardziej kręci to jej usta. Są cudowne pełne i ponętne. Jak już mówiłem podoba mi się Karolina, ale z uwagi na to że jestem nauczycielem nie okazywałem jej tego szczególnie.

Tydzień temu na zajęciach, które odbywały się o godzinie 15 oddawałem sprawdziany z II wojny. Karolina była bardzo dobrą uczennicą ale zabrakło jej 0,5 pkt do piątki. Trochę się zasmuciła i powiedziała swoim pięknym głosem „No proszę panaaa” wszyscy inni uczniowie byli zajęci podliczaniem punktów więc coś mnie wzięło i mrugnąłem Karolinie oczkiem i zasugerowałem aby podeszła do mnie. Tak też się stało podeszła do mnie uśmiechnęła się i bardzo sie zbliżyła. Staliśmy niemal ciało w ciało ona obok mnie. popatrzyłem na nią i jej prace i wydałem dźwięk „hmmm” wtedy popatrzyła mi głęboko w oczy. Ciarki mi przeszły i nie mogłem się powstrzymać i powiedziałem: „a niech będzie za te piękne usta piątka”. Bałem się jej reakcji ale okazało się, że niepotrzebnie. Podziękowała, jakoś tak kusząco na mnie popatrzyła i poszła usiąść.

Gdy prowadziłem lekcję nie mogłem się skupić, ponieważ Karolina ciągle mnie obserwowała i masowała palcem dolną wargę. Była we mnie wpatrzona jak nigdy. Gdy zadzwonił dzwonek i wszyscy wychodzili z klasy Karolina powiedziała, że chciałaby abym coś jej wytłumaczył bo nie do końca zrozumiała. Powiedziałem, że proszę bardzo. Podeszła do mnie. Ja siedziałem przy biurku o które ona oparła swoje łokcie i położyła zeszyt. Było to celowe ponieważ miała głęboki dekolt. Nie mogąc się powstrzymać spojrzałem na jej piękne piersi. Los tak chciał, że ona to dostrzegła ale tylko się uśmiechnęła. Karolina trzymała w ręku długopis, który dziwnym trafem upadł pod moje nogi… Chciałem go podnieść ale mnie uprzedziła schyliła się i przez chwile miała głowę między moimi nogami. Popatrzyła wtedy na mnie. Przez chwile w ciszy wpatrywaliśmy się w siebie.

Nagle Karolina powiedziała jest pan przystojny i młody i klęcząc jeszcze po podnoszeniu długopisu pocałowała mnie w usta. Nie mogłem nic zrobić byłem bardzo podniecony. Karolina się rozkręcała i zaczęła mnie całować po szyi, a dłoń jej była na moim udzie i przesuwała się coraz wyżej. Ja złapałem ją za talię i powiedziałem jej, że jest piękna i zawsze mi się podobała – od pierwszych zajęć aż do teraz. Słowa te skłoniły ją do tego, że złapała za mój rozporek. Powiedziałem – poczekaj nie możemy przecież tutaj. Karolina odparła – więc gdzie mogę Pana wypieścić? Powiedziałem, że mam domek za miastem, co ją ucieszyło i powiedziała: więc na co czekamy?? jedźmy!!

Gdy wsiadaliśmy do samochodu pod szkołą byłem tak podniecony że nie wiedziałem czy dam rade prowadzić. No ale dałem rade ruszyłem i pojechaliśmy. Gdy zmierzaliśmy do mojego domku Karolina bardzo się rozkręciła. Mówiła, że ja też jej się zawsze podobałem, że nawet czasem zamiast skupić się na lekcji dumała jak to byłoby się ze mną przespać. Jej ręka cały czas była na moim udzie. Ugniatała je tak, że sprawiało mi to ogromną przyjemność. Gdy dotarliśmy na miejsce i weszliśmy do domku nawet nie zdążyłem zapytać czy chce coś pić. Od razu zapytała gdzie jest sypialnia bo już nie może… pokazałem na schody i tam też poszliśmy. Gdy wchodziliśmy po schodach całowaliśmy się namiętnie. Było to bardzo podniecające. Gdy weszliśmy do sypialni Karolina ujrzała moje duże łóżko.

Stanęliśmy przed nim i to ona pierwsza zaczęła mnie rozbierać. Ściągnęła mi koszulkę i polizała po sutku. Ja zacząłem rozpinać jej guziki od koszuli i ujrzałem jej piersi już w samym staniku. Były piękne. Potem rozpiąłem jej guzik od spodni i zsunąłem je na dół po czym wziąłem Karoline na ręce i położyłem na łóżku. Mogłem wtedy spokojnie do końca ściągnąć spodnie. położyłem się obok niej i całowałem ją po szyi. Ona rozpięła moje spodnie i powiedziała, że czuje że tam jest coś dużego. Gdy ściągnęła moje spodnie zostaliśmy w samej bieliźnie. Postanowiłem, że wejdę na nią i zacznę ją pieścić od góry na dół. Tak też zrobiłem. Zacząłem od szyi, schodziłem niżej do brzucha, pępka. Pocałowałem ją w udo i odsłoniłem jej muszelkę. Była piękna różowiutka i mokrutka. Zacząłem się nią bawić… Najpierw od góry do dołu ciągnąłem językiem co powodowało nie małe ruchy frykcyjne. Potem włożyłem język do środka i piłem jej soczki. Po tym wziąłem się za łechtaczkę pieściłem ją a ona z rozkoszy skakała i jęczała…

loading…



Nagle powiedziała, że już nie może – usiadła rzuciła mnie na plecy i odwdzięczyła się. Całowała mnie po torsie potem po brzuchu. Złapała za majtki i je ściągnęła. Gdy zobaczyła co pod nimi było usłyszałem „rrrrrr” to mnie podnieciło bardzo… Potem Karolina wzięła mojego rycerza do rączki i pocierała go najpierw wolno później trochę szybciej. Nagle powiedziała „to co teraz zrobię to będzie mój pierwszy raz więc jak coś nie wyjdzie to przepraszam”. Nie wiedziałem o co chodzi. Ale szybko się przekonałem. Karolina najpierw delikatnie pocałowała czubek mojego członka, później lizała go od góry do dołu. Nagle włożyła go sobie do buzi i powolutku robiła mi lodzika, ssąc przy tym. To było cudowne… Jej pełne usta oplatały mojego członka, czułem się jak w niebie. Nagle przestała i powiedziała, że jej się to spodobało i zapytała czy mi dobrze… Powiedziałem, że mi cudownie i czuje się jak w niebie. Na to ona zrobiła „mmmm” i spowrotem zaczęła go lizać i ssać i wszystko.

Gdy kolejny raz przestała powiedziała, że już nie może wytrzymać i chce go poczuć w sobie. Położyła się więc na plecy i powiedziała żebym w nią wszedł. Tak też się stało. Karolina była taka mokrutka, że wszedłem bez problemu. Robiliśmy to w tej pozycji przez jakiś czas i było jej dobrze i mi też z resztą. Cały czas czule się całowaliśmy. Powiedziała nagle, że chce żebym ją wziął od tyłu i chce mi się wypiąć. Tak też zrobiła… Widok jej talii z tyłu był oszałamiający. Wszedłem w nią i po 5 minutach czułem, że długo nie wytrzymam. Przestałem na trochę i pocałowaliśmy się a potem dalej się tak kochaliśmy. Po jakimś czasie powiedziała, że chce mnie jeszcze dosiąść. Położyła na mnie na plecy i usiadła.

Zaczęła się poruszać i wzięła moją rękę, którą położyła sobie na łechtaczce i kazała ruszać. Na efekty nie trzeba było dużo czekać – po chwili Karoline zalała fala orgazmu. Jej muszelka zrobiła się strasznie ciasna, Karolina krzyczała „dochodzę”. Jej orgazm trwał jakieś 20 sekund… wspaniale było patrzyć na jej rozkosz i dawać jej ją. Karolina po orgazmie powiedziała weź mnie jeszcze raz od tyłu. Tak też się stało ale i tym razem przez podniecenie długo nie wytrzymałem. Ale Karolina powiedziała poczekaj mam niespodziankę. Kazała mi się położyć i zeszła głową do mojego penisa.

Pocałowała go i powiedziała „spuść mi się do buzi” byłem w szoku a jednocześnie bardzo podniecony. Karolina zaczęła ssać i pieścić mojego penisa. Od czasu do czasu przestawała i mówiła „no dawaj chce czuć jej smak”. Nagle powiedziałem, że będę dochodził. Karolina wyrównała tempo i doszedłem. Miałem cudowny silny orgazm. Ani jedna kroplka mojego nasienia nie wydostała się z jej buzi… było to cudne. Karolina Popatrzyła na mnie uśmiechnęła się, a gdy chciałem jej podać chusteczkę – połknęła moją spermę. Zapytała wtedy i jak Ci się podobało?? Odpowiedziałem jej że jest niesamowita. Ubraliśmy się i Karolina poprosiła abym ją odwiózł. Odwiozłem ją, a gdy się zegnaliśmy czułymi całusami zaproponowała żebyśmy spędzali razem weekendy. Zgodziłem się i czekam już na następny.