Andżelika, Robert i ich czworo = 6

Przeczytano: 674 razy
Andżelika, Robert i ich czworo = 6

Andżelika, Robert i ich czworo = 6Pewnego gorącego wieczoru przechadzając się ulicą zobaczyłam kogoś kto zawrócił mi w głowie. Kim był? Średniego wzrostu, muskularnej sylwetce Brunetem o szarych oczach i gorącym spojrzeniu. Bez względu na wszystko zapragnęłam go mieć dla siebie. Szłam za Nim jakieś pół godziny aż wreszcie on zorientował się, że za nim idę. Zwolnił krok po czym zaczął iść w bardziej zawiłe uliczki, o których istnieniu nawet nie wiedziałam. Skręcił w jakąś uliczkę a ja skręciłam za nim. Nie widziałam już go i nie widziałam już nic – przeszkadzała mi mroczność która tam panowała. Poczułam na sobie czyjeś dłonie, zobaczyłam sylwetkę mężczyzny, którego tak pragnęłam.

Stał obok mnie, po chwili zaczął mnie dotykać a ja nie protestowałam. Właśnie tego chciałam. Zaczęliśmy się namiętnie całować, potem on uniósł moją bluzkę go góry i zaczął ssać moje stojące już z podniecenia sutki. Włożył swoją rękę w moje majteczki i dotykał moją cipkę, a następnie wsadzał w nią swoje palce. Chciałam czegoś jeszcze – uklęknęłam przed nim i rozpięłam jego spodnie. Wzięłam do ręki jego fiuta. Był większy niż się spodziewałam. Zaczęłam go ssać, lizać, walić. Brałam go do ust a później waliłam ręką w tym czasie liżąc jego jądra.

Podniósł mnie do góry i zadarł moją dżinsową spódniczkę do góry. Nareszcie poczułam jego fiuta w sobie. Rżnął mnie tak jak tego chciałam – na pieska. Tego mi było trzeba. Kiedy doszłam do orgazmu, zachciałam zrobić mu swoimi ustami raj. Wzięłam do ust jego fiuta i zaczęłam go walić. Złapał mnie za włosy, a ja coraz szybciej waliłam. Poczułam w ustach jego spermę. Połknęłam ją, a jego fiuta dokładnie wylizałam do czysta.

Gdy już było po wszystkim poprosił abym poszła z nim. Zgodziłam się. Mówił, ze ma dla mnie coś czego na pewno chce. Poszłam z nim do małego domku, a w nim zobaczyłam 2 mężczyzn i 2 kobiety. Na początku nie wiedziałam dlaczego mnie tu przyprowadził ale gdy rozejrzałam się dookoła zobaczyłam rożne gadżety erotyczne m.in. wibrator który jedna z dziewcząt trzymała w rekach. Jak się później okazało miała ona na imię Majka.

Druga dziewczyna miała na imię Sonia. Mój partner miał na imię Robert. Pozostali mężczyźni nazywali się Paweł i Piotrek. Zrozumiałam już po co Robert mnie tutaj przyprowadził. Zarówno oni jak i ja lubili się zabawić, więc gdy majka podeszła do mnie z wibratorem nie unikałam jej. Chciałam się z nimi zabawić tak jak oni ze mną. Zaczęła mnie całować, a ja odwzajemniłam jej pocałunek.

Zaczęła mnie rozbierać wiec i ja odwdzięczyłam się tym samym. Podeszła do nas Sonia. Przyłączyła się do zdejmowania z nas i z siebie ubrań. Gdy byłyśmy już nagie, zaczęłyśmy się ze sobą bawić. Sonia przyniosła jeszcze dwa wibratory. Zaczęłyśmy je sobie wsadzać, a później na zmianę lizałyśmy sobie cipki. Kazdej z nas cipka była odpowiednio nawilżona aby sztywne z podniecenia fiuty naszych mężczyzn mogły w nas wejść, jednak jeszcze oni nie tego chcieli.

Obciągałyśmy im tak jak chcieli. Jęczeli z rozkoszy, a nam o to chodziło. Chcieli abyśmy zabawiły się we trójkę, więc wykonywałyśmy ich rozkazy – lizałyśmy swoje cipki, całowałyśmy się, masowałyśmy cycki. W końcu oni nie wytrzymali napięcia. Podeszli do nas i nas rżnęli na zmianę. Ja robiłam loda Piotrkowi i Pawłowi, a Majka z Sabina zajęły się Robertem.

Zapragnęłam aby weszli w moje dwie dziurki, oni chętnie się na to zgodzili. Doszłam do orgazmu. Dziewczyny zamieniły się ze mną mężczyznami. Teraz to one zajmowały się Piotrkiem i Pawłem, a ja miałam tego pięknego mężczyznę tylko dla siebie. lizałam jego fiuta, brałam do ust jego jądra, a on robił mi minetkę, całował mnie, lizał moje cycki, lizał mnie cala. Nareszcie we mnie wszedł.

Poczułam jak jego wielki fiut wszedł we mnie całą. Posuwał mnie na misjonarza coraz szybciej, jednak ja chciałam aby zwolnił. Wskoczyłam na niego i zaczęłam go ujeżdżać. Chciał tego tak jak ja. Był już bardzo blisko orgazmu, kiedy poprosiłam aby wziął mnie od tylu. Oni skończyli się już kochać i siedząc na łóżku przyglądali się naszym wyczynom.

Robert sprawnie we mnie wszedł i po chwili poczułam jego spermę na mojej dupie. On po orgazmie odszedł i usiadł na łóżku, a dziewczynom rozkazał wszystko ze mnie zlizać. Zrobiły to posłusznie. Ja zapragnęłam zbliżenia jeszcze z nimi. Zaczęłyśmy się lizać, dotykać i całować, na zmianę się zaspokajając rękoma i wibratorami. Najpierw do orgazmu doszła Majka, następnie Sabina, a na końcu ja. Byłam już wyczerpana i wszyscy zaczęliśmy się ubierać.

To był cudowny wieczór, niestety musiałam wracać. Wychodząc od nich umówiłam się na kolejne spotkanie – za tydzień.