Spała tuż obok…

Przeczytano: 670 razy
Spała tuż obok...

Spała tuż obok...Spała tuż obok mnie. Czułem ciepło jej ciała, kiedy od czasu do czasu ocierała się o mnie. Miała na sobie tylko majtki. Początkowo nie zwracałem uwagi na ten fakt. Jednak, kiedy kołdra osunęła się z niej a jej tyłeczek wypiął się w moją stronę strąciłem zainteresowanie telewizją. Patrzyłem na jej biodro, jak harmonijnie przechodzi w tyłeczek. Majteczki wsunęły się między pośladki prowokując moją wyobraźnię. Widziałem jak z pomiędzy jej ud wystaje ta rozkoszna wypukłość.

Wiedziałem, że powodują ją jej skłębione wargi sromowe. Powoli i ostrożnie skierowałem w tamtym kierunku rękę. Palcem dotknąłem wypukłości. Przyjemna miękkość zachęciła mnie do dalszej zabawy. Moje podniecenie rosło i zaczynałem już nerwowo przełykać ślinę żeby jej nie zbudzić. Stymulował mnie fakt, że śpi. Że nie wie, co teraz z nią robię. Zacisnąłem ostrożnie dłoń na jej pośladku. Gładka i ciepła skóra sprawiła, że mój członek stanął na baczność. Opuszkiem palca zacząłem masować jej cipkę. Byłą wciąż ukryta pod cieniutkim materiałem majtek. Głaskałem ją ciesząc się zmysłem dotyku. Napierałem palcem coraz mocniej w miarę jak rosło moje podniecenie. Poczułem, że majtki robią się mokre. Masowałem jeszcze chwilkę, po czym wziąłem palec do ust i oblizałem go. Smak jej soczków, choć jeszcze nie tak intensywny podniecił mnie jeszcze bardziej.

Złapałem jej ramię i jakby nigdy nic położyłem jej rękę obok mnie. Wtedy wyjąłem członka z majtek i wsunąłem jej w dłoń. Sztywniał jeszcze bardziej, kiedy ona przez swój twardy sen zacisnęła dłoń na nim. Zacząłem się poruszać tak, aby jej dłoń zdjęła z mojej główki skórę i tak się stało. Wróciłem wtedy do jej dziurki. Masując ją miałem nieodpartą chęć wsunąć palec pod majteczki. Poczuć jej gładką skórę. Wsunąłem go i poczułem, jaka jest mokra. Jej ciało pod majtkami było bardzo mokre, gęste soki oblały już całą dziurkę. Sunąłem wzdłuż jej sromu swoim paluszkiem a ten ślizgał się bezszelestnie. Znów go wyjąłem żeby włożyć do ust i ssać. Tym razem czułem ją bardziej intensywnie. Wyjąłem członka z jej dłoni i położyłem się tak żeby mieć swoją głowę przy jej tyłeczku, podsuwając tym samym swojego penisa pod jej nos. Przez kilka sekund patrzyłem na jej majtki. Na ten wzgórek. Jednak po chwili przesunąłem je z krocza na udo. Wtedy zobaczyłem jej błyszcząca cipkę.

Patrzyłem na jej wargi jak lśnią w ciemności i pulsują. Była już gotowa. Wciąż opuszkiem palca bawiłem się jej dziurką. Rozchylałem jej wargi, patrzyłem jak z tego rozkosznego otworku sączą się kropelki soczków. Dotykałem jej łechtaczki. Nie powstrzymując się zbyt długo przysunąłem usta i dotknąłem języczkiem jej sromu. Jęknęła cicho przez sen a ja zamarłem na chwilę żeby jej nie obudzić. Po chwili znów wysunąłem język i głaskałem nim jej cipkę. Wziąłem jedną wargę w usta i ssałem ją dodatkowo liżąc języczkiem. Potem to samo z drugą aż wreszcie zacząłem je ssać obie. Palcem głaskałem tyłeczek. Wsuwałem go między pośladki starając się dotrzeć do jej drugiej dziurki. Brałem w usta całą jej cipkę, od łechtaczki aż po drugi koniec. Pomagając sobie dotrzeć palcem do jej nabrzmiałej z podniecenia łechtaczki zacząłem ją ssać. Drugą ręką zmierzałem swoim palcem do jej dziurki w tyłeczku. Kiedy już go namacałem zachowywałem się bardziej ostrożnie.

Miałem ogromną ochotę błądząc językiem między jej udami dotknąć nim również tej drugiej dziurki jednak powstrzymałem się, bo wiem, że tego nie lubi. Po chwili poczułem ciepłą dłoń na moich jądrach. Wiedziałem, że już nie śpi. Przywarłem jeszcze mocniej do jej cipki i powolnymi ruchami lizałem całą. Czułem jak masuje moje jądra. Wsuwa swoją dłoń pod majtki i wyjmuje go z boku. Powolnym ruchem zaczęła obciągać skórę z żołędzi. Zacisnęła uda na mojej twarzy i po chwili poczułem gorący oddech na swoich jądrach. Sekundę później jej języczek lizał je bardzo powoli i delikatnie. W miarę jak ssałem jej łechtaczkę i podniecałem ją jej usta mocniej zaciskały się na moich jajkach. Miałem już mokrą twarz od jej gęstych soków. Jej język z jąder przesuwał się już w górę aż dotarła do żołędzi i wzięła go w usta. Kiedy tak masowała mojego członka a dłoń zaciskała na jądrach ja nie przestawałem jej lizać. Przesuwałem język jak najbliżej jej drugiej dziurki żeby od czasu do czasu masować ją.

Przez kilka minut leżeliśmy tak liżąc się wzajemnie. Potem przesunąłem się do niej i pocałowałem ją. Chciałem żeby poczuła smak swojej cipki na moich ustach. W tym momencie moja dłoń pocierała cały czas jej srom i łechtaczkę. Jej ręka błądziła po moim penisie. Wreszcie usiadła na mnie i wsunęła go sobie do dziurki. Powolne ruchy bioder sprawiały, że jej pochwa idealnie masowała mnie w środku. Zaciskałem dłonie na jej piersiach. Czułem jej nabrzmiałe z podniecenia sutki. Kiedy się pochylała brałem je w usta. Przerwaliśmy to na chwilkę, ponieważ naszła mnie ogromna ochota żeby znów poczuć jej cipkę na mojej twarzy. Znowu z wielkim podnieceniem zacząłem ją lizać i ssać. A ona obciągała mojego penisa, który cały lśnił z jej soków. Spuściłem się na swój brzuch, ponieważ już nie mogłem powstrzymać orgazmu. Jej dłoń wyciskała z niego ostatnie krople na brzuch żeby później jeszcze raz wziąć go w usta i przygotować na drugi raz.