Internat

Przeczytano: 510 razy
Internat

InternatMiałam za sobą dwie klasy liceum i cały ten okres dojeżdżałam do szkoły. W tym roku rodzice załatwili mi miejsce w internacie uznając, że jestem na tyle dorosła i nie popełnię żadnego błędu, a do domu mam jeździć, co dwa tygodnie. W głębi duszy bardzo pragnęłam by poznać rówieśników i ich ciekawe samodzielne życie. Dostałam pokój na trzecim piętrze, gdzie już mieszkała Ela – uczennica klasy maturalnej Tech. Ekonomicznego, dlatego się nie znałyśmy. Trzy dni później byłyśmy dobrymi kumpelkami i tu zaczęła się moja edukacja seksualna, a zdawało mi się że wiem wiele.

Pewnego dnia wieczorem z Elą po kolacji w naszym pokoju zaproponowała wino, ja jeszcze nie piłam, ale ze wstydu nie powiedziałam nie i tak nalała po małej szklaneczce. Po dwóch łykach zrobiło mi się ciepło i rozpięłam bluzkę, pod która miałam biustonosz, a po za tym majteczki i kolorowa spódniczkę do kolan. Ela była w spodniach dresowych i koszulce kolorowej, ale bez biustonosza, bo sutki jej się odznaczały. Rozmowa o ciuchach i chłopakach trwała na okrągło – to Ela więcej opowiadała. Wino grzało dalej, dostałam wypieków, powiedziałam
– Gorąco mi – rozpinając bluzkę o jeden guzik dalej, a ona powiedziała,
– To normalne i dlatego nie noszę biustonosza, a tak w ogóle to zauważyła u mnie ładny strój kąpielowy i czy morze go przymierzyć.
– Z poprzednimi lokatorkami też się wymieniałam – dodała.

Kiwnęłam głowa na znak zgody, a Elka zdjęła bluzkę i zobaczyłam jej biust. Był większy od mojego. Potem zdjęła dresy i jedwabne majteczki by nałożyć moje od kompletu. Stała bokiem, więc podziwiałam jej zgrabną sylwetkę. Nie zobaczyłam jej łona, a już po chwili paradowała w kostiumie po pokoju.
– Fajny kostium – powiedziała – spróbuj ty coś mojego nałożyć.
Podeszła i nalała mi wina. Nie chciałam więcej, lecz znów nie zaprotestowałam. Elka powiedziała, że ma koszulkę, która się innym podobała. Wyjmując ją z szafy rzekła, że muszę ja przymierzyć teraz. Stanęłam jak osłupiała, ona zauważyła moje przerażenie i powiedziała
– Nie wstydź się, obie jesteśmy kobietami, a nasze ciała są tylko by je pokazywać. Ja odparłam, że jestem dziewicą i że przed nikim się jeszcze nie rozbierałam.
– Domyśliłam się – powiedziała podchodząc do mnie, i zdjęła ze mnie bluzkę i rozpięła biustonosz.
– Ładne – powiedziała patrząc na moje cycki, a następnie pomogła nałożyć koszule przez głowę.
– Ślicznie wyglądasz tylko, że to koszula nocna. Powinnaś zdjąć spódnicę i majtki. Proszę spróbuj.
Podnieciło mnie to i posłusznie zdjęłam spódnice i majteczki, a następnie okręciłam się do około siebie podziwiając koszulkę.
– Możesz w niej dziś spać – powiedziała Ela siadając na moim łóżku ze szklanką wina w ręce.

Nadal miała na sobie mój kostium. Wypiła wino i powiedziała
– Jestem też dziewicą, ale miałam jedna przygodę i ci opowiem.
Wstała, zdjęła z siebie mój kostium i stojąc nago nalała sobie wino, a ja podziwiałam jej figurę i kształty oraz jej łono i małą kępkę blond włosów. Usiadła obok mnie.
– Jak sama zauważyłaś, że w naszym internacie na drugim piętrze mieszkają chłopcy z Elektryka. Ja ich znam od początku. Są fajni w pok.88 u Mirka Janka byłam wiele razy na winie i wychowawcy mnie nie złapali Ciągle mówiliśmy o seksie. Obaj mieli na mnie ochotę. Przed wakacjami na początku czerwca wracałam ze stołówki po obiedzie, gdy ich spotkałam na schodach. Ukrywali coś w reklamówce i szybko pobiegli do pokoju. Mają wino pomyślałam i zakradłam się do nich. Właź szybko powiedział Mirek i zamknął za mną drzwi na klucz. Jak się okazało mieli wino i gazetę z gołymi kobietami Pipschow. Nalali sobie i dla mnie wina, usiedli na tapczaniku jak my teraz, wypili i zaczęli oglądać obrazki. Ja piłam wino przy stoliku i z daleka nie wiele widziałam. Janek wstał by dolać wina i wtedy powiedział – dajmy Eli popatrzeć niech siądzie między nami. Ja w tym czasie na Janka spodniach po prawej kieszeni dostrzegłam wielkie zgrubienie i wiedziałam, że mu stanął siusiak.








Tu przerwała dopiła wino i postawiła szklankę na podłodze. Jej opowieść i wino mnie też podnieciły i śmiało wypiłam swoją porcję. Naga nadal Ela wstała, podeszła do drzwi przekręcając klucz w drzwiach. Zamknęła nas od środka. Gdy wracała podziwiałam ja w całej krasie – była piękna i z bliska popatrzyłam na jej cipkę – cudna pomyślałam. Ona powiedziała bym zdjęła koszule i szybko mi w tym pomogła. Siedziałam przed nią naga. Ona położyła się obok mnie pociągając mnie za sobą i tak obie leżałyśmy na moim tapczaniku nago. Ela opowiadała dalej.
– Obaj rozsunęli się robiąc mi miejsce. Gdy siadłam, zaczęli oglądać od początku. Było wiele zdjęć gołych kobiet, jakieś opowiadania, zdjęcia dwóch kochających się kobiet i parki, która kochała się na wiele sposobów, a potem on się na nią spuścił na biust.
Ela przekręciła się na lewy bok twarzą do mnie lewą rękę podłożyła mi pod głowę, a prawą na mój biust. Poczułam jej ciepło, a ona opowiadała dalej.
– Janek zatrzymał się na „Tajemnice Alkowy”, gdzie parka pokazywała swoje fotki. Podniecony położył mi rękę na kolanie i lekko pociągnął w górę, po czym dodał, że chciałby moją cipkę zobaczyć, lecz nie spojrzał na mnie tylko na Mirka, a ten dodał fajnie by było. Obaj spojrzeli na mnie ja bez namysłu odparłam – jak tam wasze fiutki? morze wy pokażecie? Mówiąc to liczyłam, że ich zawstydzę, ale nie, pierwszy wstał Janek zdjął spodnie i na slipkach dostrzegłam olbrzymie zgrubienie, a po chwili, gdy je zdjął ujrzałam stojącego kutasa na wysokości oczu. Oglądałam go jak zaczarowana nie mogąc wykrztusić słowa. Teraz Mirek odłożył gazetę na tapczanik wstał i też zdjął majtki. Moim oczom pokazały się dwa stojące kutaski. Mogłam je oglądać i porównać. Janka był cieńszy i mocno sterczał do góry, Mirka grubszy i słabszy, bo podtrzymywał go ręką, a zarazem poruszał powoli skórką.

Ela opowiadając to głaskała mnie po piersiach i podbrzuszu, kilka razy dotknęła moich włosów na łonie. Wypite wino i ciepło jej ciała podnieciło mnie na tyle, że i ja lewą ręką nieśmiało pogłaskałam jej piersi. Były miłe w dotyku. Nagle Ela pocałowała mnie w policzek a gdy odkręciłam głowę, pocałowała mnie w usta. Zamurowało mnie to, ale podniecenie wzrosło. Ela wznowiła opowieść.
– Kilka minut trwało moje oglądanie, gdy obaj poprosili bym im pokazała swoja cipkę. Wstałam i zdjęłam majtki pozostając w mojej mini. Janek powiedział nic nie widać i bym opuściła spódniczkę. Gdy opadła na podłogę, Mirek podszedł do mnie podając szklankę wina i obaj spoglądali na moją gołą cipkę. Ja dla dalszej odwagi wypiłam duszkiem wino i kucnęłam stawiając szklankę na podłodze, ale nieświadomie rozchyliłam nogi. Moja cipka pokazała się im w całej okazałości. łał!! Usłyszałam i znów na wysokości wzroku miałam ich kutaski. Podnieciło mnie to bardzo, lecz szybko wstałam.

Ela przerwała opowieść, lecz jej pieszczoty trwały nadal, a jej dłoń pieściła moje krocze. Jej paluszek wślizgiwał się do mojej cipki. Podniecenie ogromne wywołało dreszcze i zacisnęłam mocno nogi, a Ela pocałowała mnie ponownie namiętnie i szeptem powiedziała.
– To był orgazm kochana Basiu – wznowiła swą opowieść
– Obaj stali obok mnie i masowali stojące fiutki. Obrazki z gazety nie były im potrzebne, gdy mieli mnie nagą. I Janek zapytał czy mogę ci dotknąć cipki moim kutaskiem. Nie wsadzę, obiecuje tylko podotykam cię. Proszę. Jego prośba była szokująca, ale ciekawa, a ja miałam sporo odwagi po winie i powiedziałam – zgoda tylko nie wsadzaj. Stanęłam w lekkim rozkroku. Janek podszedł do mnie trzymając sztywnego fiuta w ręku i próbował mi dotrzeć do cipki, ale mu nie poszło. Czy mogłabyś postawić jedną nogę na krześle lub tapczanie – powiedział z uśmiechem. Ja jeszcze nie wkładałem i mam kłopoty. Na jego miłą prośbę postawiłam nogę na tapczaniku. Moja cipka rozchyliła się, a on przyłożył fiutka do niej i poczułam ciepło obcego ciała na wargach cipki. On jednocześnie ręką głaskał sobie kutaska, a drgający fiutek sprawiał dodatkową frajdę. Po kilkunastu ruchach odskoczył gwałtownie krok do tyłu, a z jego sztywnego fiutka zaczęła tryskać biała substancja. Wiedziałam, że to sperma, ale na żywo jeszcze nie widziałam. Biały płyn kapał z fiutka na podłogę, a on masował go nadal ręką.

Po kilku sekundach podszedł Mirek z uśmiechem na ustach spytał czy i ja mogę troszeczkę. Przyłożył fiutka do mojej wilgotnej cipki i pocierał nim o wargi, a w pewnym momencie ku wspólnemu zaskoczeniu wsadził do środka. Ja poczułam ból gdy nacisnął na moją błonę w środku, ale jej nie rozerwał. On z podniecenia wyskoczył na zewnątrz i też się spuścił na podłogę białym płynem. Obaj stojąc masowali sobie fiutki, a ja ubrałam się i wyszłam z ich pokoju. Po powrocie do swojego położyłam się na tapczanie i jeszcze długo bawiłam się swoją cipką nim usnęłam.

Ela skończyła opowieść pocałowała mnie w usta wstała z tapczanu nalała i podała wino. Powiedziała
– Zapoznam ciebie z nimi to zrobimy prywatkę za kilka dni.