w

Zdradzam go z facetami w związkach bez seksu

Jestem szczęśliwie zaręczona, mój mąż to ideał i lepszego nie mogłam sobie wymarzyć. Różnimy się jednak trochę od innych związków.

Postanowiliśmy, że wejdziemy w otwarty związek – czyli nie będziemy na siebie wjeżdżać jeśli któreś z nas prześpi się z kimś innym. Dla większości może to się wydawać dziwne i nienaturalne a dla nas? Najlepsze wyjście.

Jestem bardzo gadatliwą osobą, imprezuje co tydzień i staram się po prostu w życiu dobrze się bawić. W klubach zazwyczaj rozglądam się za mężczyznami spragnionymi, którzy na codzień nie mają jak poruchać, bo żona nie chce im dać.

Zawsze wybieram facetów starszych ode mnie, po prostu mnie kręcą. Lubię walić prosto z mostu, gdy takich spotykam odrazu przechodzę do sprośnych tekstów. To odrazu go nakręca.

Często słyszę, że zapewniłam im najlepsze bzykanie w życiu. Opowiadają mi, jak to żona nie chce z nimi uprawiać seksu od miesięcy, a u niektórych od lat. Z jednej strony robi mi się ich szkoda, a z drugiej wiem że pozostanę u nich na długo w pamięci. Zazwyczaj po zakończeniu seksu z nimi, wracam do mojego męża opowiedzieć mu o tym.

Dobrze wiem, że tacy zdesperowani faceci zrobią wszystko co im powiem. Uwielbiają gdy nad nimi przejmuję kontrolę i pokazuje im jak dużo rzeczy im ich żona nie daje.

Boże, jakie te ich przyrodzenia są twarde! Facet który nie poru*hał od kilku miesięcy ma penisa twardego jak skała. Większość z nich z kobietą nawet nie spróbowali nowych rzeczy, typu anal czy bdsm.

Kocham patrzeć jak pozwalają mi na wszystko, wiedząc że jestem ich najlepszym seksem w życiu i uwielbiam patrzeć jak jęczą. Wszystkie moje “zdobycze” wiedzą że jestem zaręczona i nigdy im to nie przeszkadzało.

Czasami nawet mąż mi pomaga w znalezieniu kandydata! Lubią się przede mną otwierać, opowiadają mi o swoich problemach w małżeństwie. Nieraz serio czuje się jak prawdziwy seksuolog.

Raz znaleźliśmy wspólnie z moim facetem, takiego co był zadowolony ze swojego małżeństwa ale jego żona ciągle uciekała od tematu seksu. Mieliśmy się spotkać w klubie, był bardzo zdesperowany i mówił, że zrobi wszystko tylko żeby poczuć moją ciasną pusie. Posiedzieliśmy trochę w klubie, pogadaliśmy a potem poszliśmy do hotelu.

Rozebrałam go i rzuciłam na łóżko. Usiadłam mu na plecach i chwilę pomasowałam go, żeby się rozluźnił. Powiedziałam mu, żeby się odprężył a ja zrobie wszystko za niego. Miał naprawdę dużego! Położył się na plecach, a ja mu na nim usiadłam. Ręce miał wzdłuż działa, ja opierałam się o jego uda. Wykonałam może z kilkanaście ruchów a on popuścił. Zeszłam z niego i powiedziałam, że nic się nie stało.

Kazałam mu poczekać, chciałam spróbować jeszcze raz. Za drugim razem, poszło naprawdę dobrze! Tym razem mocno się rozkręcił, pozwoliłam mu przejść w taką pozycję jaka mu sie podoba, więc przeszliśmy na misjonarza. Zaczął robić to coraz mocniej, szybciej; zabroniłam mu przestawać, bo już czułam że zaraz dojdę. Wbiłąm mu paznokcie w plecy i zaciskałam coraz mocniej, aż w końcu dostałam orgazmu.

Wyciągnął go z mojej pusi i zaproponował anal. Położył się na plecach, a ja mu usiadłam tyłkiem. Włożył go w moją dziurę i po niecałej minucie doszedł. Obaj byliśmy z tego spotkania zadowoleni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zabawa zdalną zabaweczką

Mój pierwszy trójkąt